Kozolin2 forum o…

artambrozja
12.05.2014 10:40:52

Lokalizacja: małopolskie
Posty: 1414 #1839131
haha skąd ja to znam wesoły moje początki były takie jak u Ciebie - krótkie strzyki wymię napięte jak balon, nie mogłam złapać strzyka. No i na początku dojenie trwało 40 minut.
Robiłam tak : gdy wymię było bardzo napięte łapałam strzyka tylko wskazującym i kciukiem, gdy trochę poluzowało - to wtedy więcej paluchów i łapałam przy okazji część miękkiego wymienia. Dzieki temu moja kozula ma już teraz wyciągnięte strzyki i doi się o niebo lepiej. Doję trochę z jednego wymienia, potem drugie i wracam do pierwszego dodoić. Nie wiem czy to prawidłowo czy nie ale tak mi po prostu wygodnie. teraz ta kozule doje około 6 - 7 minut - dla mnie to rekordowo wesoły
MANUFAKTURA AMBROZJI
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!