Ja przeważnie koźlaki odstawiam definitywnie-od razu.
Gdy matki kozy po odstawieniu młodych wstrzymują mleko,trzeba trochę się "pobawić" przez pierwsze dni po odstawieniu.Doję kozę,podbijam wymię,masuję.Gdy trochę puści,znowu zdajam.Jak widzę,że mleka mało,wstrzymane,wtedy za 5min po dojeniu podchodzę znowu i powtórka z tego co wyżej:podbijam,zdajam itd.
Po 2-3dniach wszystko wraca do normy.
Gdy matki kozy po odstawieniu młodych wstrzymują mleko,trzeba trochę się "pobawić" przez pierwsze dni po odstawieniu.Doję kozę,podbijam wymię,masuję.Gdy trochę puści,znowu zdajam.Jak widzę,że mleka mało,wstrzymane,wtedy za 5min po dojeniu podchodzę znowu i powtórka z tego co wyżej:podbijam,zdajam itd.
Po 2-3dniach wszystko wraca do normy.