LadyM. jeśli była by to prawda to nade mną wisi wyrok - część dzikiego ogrodu jest zarośnięta przez mięte i melise, obrastają jakieś 1000m2. Lubczyk porasta cały budynek gospodarczy dookoła, a lebiodke sam wysiewałem grupami w całym ogrodzie... 

MAŁO TEGO!
Ja każdemu do koperty z nasionami dyni, dorzucałem paczke nasion lebiodki (oregano) dla kóz na poprawę trawienia...
Czy w związku z tym jestem dilerem...?
Hehehe.
MAŁO TEGO!