Kozolin2 forum o…

jola1979
20.03.2014 09:32:20

Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Posty: 2239 #1784980
Ja cały czas mam wrażenie,że chodzi o mnie wesoły
Jednak,gdybym miała to napisane "czarno na białym",że te wpisy o rzekomej sprzedaży mojej Matyldy,tak samo o rzekomym oferowaniu krycia Reniem,czy o sprzedaży koźląt,wtedy mogłabym napisać coś więcej o całej sytuacji tylko w małej części prawdziwej.
Na forum wszyscy jesteśmy "bezimienni",każdy pisać może dużo,nie zawsze tak jak jest na prawdę.
Jednak są tu osoby,które znają się jako "realni".Jeśli chodzi o mnie,przez forum(i to i poprzednie)poznałam kilka osób "na żywo".Większość z tych osób widziało moje stado-moje kozy,warunki w jakich mieszkają,jak to wszystko wygląda na prawdzie,nie tylko on-line.
Tak,że jeśli faktycznie koleżanka szoszona pisze o mnie,to chcę to jawnie usłyszeć.Jakie ma do mnie "żale".Być może kiedyś była oglądać u mnie kozę na sprzedaż,ale to na pewno nie była Matylda(pewnie widziała ją u mnie,skoro u mnie była),ale nie była ona nigdy do sprzedaży.Sprzedawałam różne,także dorosłe kozy,w różnym wieku,w różnym stopniu mleczności,ale nie takie staruszki jak Matylda.Dwie kozy miałam podobne do niej,więc może o nie chodziło?No,ale nie taki wiek.
CO do sprzedaży koźląt,to tak jak pisałam nie kryję co rok każdej kozy.Jeśli sprzedaję koźlaki,to te,które nie są w danym sezonie zamówione.Jak pisałam nie raz,mam różne kozy,nie każda jest "perełką"w stadzie(o tym też pisałam).Koźlaki po tych, wybitnie mlecznych matkach, rzadko idą na sprzedaż z ogłoszenia.Przeważnie są pozamawiane z wyprzedzeniem lub zostają u mnie w hodowli.Jednak zawsze jawnie i szczerze mówię i piszę,od jakiej matki pochodzi dany koźlak,ile mleka matka daje w sezonie mleczności(przeważnie jest to od.....do w litrach),po jakim ojcu itd.Dla mnie bez sensu jest zawyżać mleczność matki,bo po co?
No i na koniec.Jeśli to były wpisy kierowane do mnie,to ciekawi mnie,czym tej osobie aż tak podpadłam,że pisze takie półprawdziwe historie.Są ludzie z forum,którzy byli u mnie nie raz,więc skoro miałabym coś do ukrycia w mojej hodowli,to wtedy na pewno na podwórko nikogo bym nie wpuszczała wesoły
Nie mówiąc już o pokazywaniu moich kóz wesoły
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!