NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA   Login: Hasło: RSS Facebook


HOME · Wypadek na pastwisku · Wpis #1771595
LadyM. 08.03.2014 00:06:31
Lokalizacja: Podkarpacie

Posty: 4536 #1771595
Tak o godz. 20 wyglądało ucho Wandy:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA





TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA






TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Się zdarzyło ok 15-tej. Wanda zaczepiła kolczykiem za sznurek, szarpnęła głową i się zrobiło. Ciekawe, dźwięku przy tym żadnego nie wydała. Zupełnie przypadkiem odwróciłam się, wychodząc, żeby na nia popatrzeć i zauważyłam, że brakuje ok 1/3 ucha.
Nie miałam żadnego środka dezynfekującego oprócz wody utlenionej, więc nia polałam. Wieczorem polałam jeszcze raz (właściwie przelałam do atomizera i popsikałam)

Tak chwaliłam kolczyki z Can Agri, a okazuje się,że są naprawdę solidne. Jak powiedział mój syn, po akcji zdejmowania kolczyka z tego ropiejącego ucha - zdjąć je można bezboleśnie tylko z trupa.

I co teraz?
Z tym uchem przede wszystkim a potem z kolczykami.
Na ostatnim zdjęciu widać, że na drugim uchu jest dziura, jak koło od wozu.

Zobacz ten wpis w wątku


Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!

Załóż własne forum dyskusyjne na iq24.pl