z marchewką bym się wstrzymała do skończenia 2 miesiąca, podaje się tartą na początek. Myślę że jeśli pokasłuje a nie dusi się to jest efekt podrażnienia przełyku po zakrztuszeniu. Pewna jesteś że dostało się coś do dróg oddechowych ? Ja bym go wzięła za tylne nogi do góry nogami i nim potrzasnęła jak się robi z dziećmi.
http://powr-t.blogspot.com/