KoAla pisze:
Do tej pory miałam warzywa różne, ale nie miałam jeszcze kóz, więc na większą skalę nic nie uprawiałam. W tym roku posadzę większe ilości dyni ( tzn. nie jakąś ogromną plantację
). Zakupiłam wspomnianą Atlantic Giant i Cucurbita maxima Duch. W zeszłym roku była u nas plaga ślimaków , tych brązowych bez skorupki i zjadły prawie wszystkie młodziutkie roślinki jak tylko wyrosły. Teraz zasieję w kwietniu do pojemników, a w maju wysadzę na miejsce. Mam nadzieję, że ślimaki poszły precz i nie wrócą. Słyszałam, że ślimaki nie lubią wapnowania, ale z kolei muszę się dowiedzieć i poszukać informacji czy dynie je lubią. Jedna dynia, która ocalała, nie zarosła bardzo, bo obłożyłam dookoła wielkim kartonem od telewizora i na ten karton dałam siano. Na większą skalę, to nie mam pojęcia jak chronić przed chwastami, aż tylu telewizorów nie mam 

Do tej pory miałam warzywa różne, ale nie miałam jeszcze kóz, więc na większą skalę nic nie uprawiałam. W tym roku posadzę większe ilości dyni ( tzn. nie jakąś ogromną plantację
Ja co rok mam około 50-100 "krzaczków"dyni,do tego kilkadziesiąt cukini-wszystko pielę motyką.Nie stosuję oprysków na chwasty.
Rok temu byłam zmuszona w burakach pastewnych użyć chemicznych pomocy.Jednak wolę unikać takich rzeczy.
Do opielenia ręcznie łącznie mam co rok około 50 arów,ale jakoś daję radę