nawet będąc przy porodzie krowy cielaka ciągnięto tylko za nogi, głowa przyciśnięta w drogach rodnych nie zwieje do tyłu. Poza tym odbierając poród ( a już kilka razy musiałam malucha przestawiać w drogach rodnych ) wystarczy jedną ręka uchwycić koźlę za nogi jednocześnie trzymając dłoń na nosie i idzie lekko.
http://powr-t.blogspot.com/