Kozolin2 forum o…

LadyM.
11.01.2014 07:37:01
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #1711412
Jakieś bzdury piszecie z tym przybieraniem na wadze. Mój mąż hodował opasy płci męskiej na mięso w czasach PRL. Wyobraźcie sobie w oborze 6-8 niekastrowanych buhajów! Nie weszłabym w życiu. A oprócz nich stały krowy, które trzeba było doić.
Gdyby kastracja była "szkodliwa" ze względów ekonomicznych, to by pewnie nie kastrowano. W PRL była tzw klasyfikacja bydła rzeźnego. Wykwalifikowany klasyfikator potrafił ocenić, czy to mięso, czy łój. A prosięta czemu się kastruje parę dni po urodzeniu? Przecież też kiedyś bardziej się opłacało sprzedać świnię mięsną niż mięsno-słoninową. (Teraz nikt tego nie ocenia, wszystko idzie do jednego gara, czyt -jedenej kiełbasy mięsno-słoninowej)
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!