
Lokalizacja:
Częstochowa
Posty: 4656 #1684839
|
Kojot bardzo ci współczuję, tym bardziej że twoja ukochana kózka miała tak samo na imię jak moja i od razu doszło do mnie co ja bym czuła w takiej sytuacji. Załamałabym się dosłownie. Walcz z tym właścicielem by uśpił psa ja bym nie miała skrupułów by zadzwonić po policję. _________________ http://powr-t.blogspot.com/ |