Adrian 11.12.2013 18:35:37 Lokalizacja:
Sudety Środkowe Posty: 92 #1683245
Dziękuję Jolu :-) Jedyny weterynarz, którego mogę ściągnąć słysząc koza, zaczyna szukać drogi ewakuacyjnej. Specjalizuje się w psach i kotach. Miejscowy vet od zwierząt gospodarskich, dysponuje jednym okiem (poważnie), więc wolę sam się tym zająć.