Kozolin2 forum o…

mamucha
09.12.2013 14:01:52
Lokalizacja: Wielkopolskie
Posty: 116 #1681019
Capstrzyk, dzięki za radywesoły Wiadomo, różne są charakterki.Zawsze chodzimy do kozuchy w tych samych, śmierdzących NIĄ ciuchach, nie jestem nachalna, ale życzliwa. Mąż podobnie, ale tu widać wyraźnie, że męski głos, zdecydowane gesty dają lepszą pozycję w stadzie, przynajmniej tym naszym. Być może, jeśli też była dojona przez faceta (chyba właśnie tak było), to jakoś jemu łatwiej jest się podporządkować.Wczoraj wieczorem dała popis dobrej woli, obeszło się bez aikido, wystarczyła delikatna blokada, a dziś....w kózeczkę diabeł wstąpił,meczy na całą wieś, bryka, skacze po koziarni,walka o tytuł najgorszej bestii w gminie....znaczy, pewnie wyczekiwana rujka, mam rację????? tylko, czemu, babo jedna, dzisiaj...

Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss