Oki dzięki Monia
, tylko zamiast kawy na dziś mam 10l wywaru do wypicia
hehe stare larwy tylko co powąchały i ewen. język zamoczyły
i minuta prychania była ... ale nie odpuszczę im łatwo. Dziś jak miło cicho bez charczenia na prawo i lewe, jeszcze jedna trochę chrząka 