Mam jedną san. Kupiłam z utajonym zapaleniem płuc. Wyszło przy jakiejś wizycie weta. 6 tyg.antybiotyku. Nie urosła prawie nic, nadal kaszle. Jest wesoła z apetytem. Chyba nic z niej nie będzie. O i tyle na temat leczenia...
Bardzo Wam dziewczyny współczuje. Trzymajcie się.
Bardzo Wam dziewczyny współczuje. Trzymajcie się.