Lokalizacja:
łódzkie
Posty: 50 #1654070
|
Mój koziołek przyjechał. Co prawda inny niż planowałam. Ale w łódzkim koziołki rozchodza się jak świeże bułeczki. Jest rzeczywiście niższy od kozy, ale nadrabia zapałem Śmerdzi (chociaż już troszke mniej), cały umorusany, wargi wydyma i w ogóle stara się chłopak. Kozula dostała rujki 2 dni po jego przyjeździe. Nie wiem czy krycie skuteczne, bo młody niedoświadczony. Przekonamy się za 3 tyg. Póki co jest spokój i nawet mogą się paść razem w okolicy. |