Lokalizacja:
Skrzyszów
Posty: 28 #1641618
|
Zgadzam się z kolegą wyżej. Kidyś miałem siano wrzucone do kurnika na szybko a ni na sodołe.. poleżało jakiś czas, potem przerzuciłem na stodołe i zapomniałem. W zimie wszystko musiałem wyrzucać i kupować siano. Zapach kur też nie odpowiadał ani kozom, ani krowie a koń aż parskał na jego widok. _________________ Oferuję usługi drwalskie, pielęgnacja drzew, ścinka drzew, pielęgancja terenów zielonych. Sprzedaż sadzonek drzew i krzewów. Pomogę w sprawach i tematach: leśnictwo, drzewnictwo, ogólnie pojęty temat ochrony środowiska oraz pszczelarstwo. |