Kozolin2 forum o…

LadyM.
30.10.2013 07:19:34
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #1640218
Ja nigdy nie robiłam tego osobiście i nie zrobiłabym. Weterynarz bierze dychę od głowy i ma doświadczenie, a i tak u mnie jedna koza jest o jednym kolczyku, bo mu się nie udało.
Ja wiem tyle:
-ma to byś środek długości i szerokości ucha
- potrzebna jest druga silna osoba, która będzie kozę mocno trzymać (ja Andzi nie utrzymałam)
-Obie części kolczyka należy odpowiednio założyć na kolczykownicę, a potem MOCNO zacisnąć )na tyle mocno, by kolczyk przebił sie przez ucho i jedna część weszła w drugą na stałe)

Nie masz żądnej możliwości przećwiczenia tego na sucho, bo kolczyk raz zaciśnięty jest już zaciśnięty nieodwracalnie.
Ja się nie odważyłam ćwiczyć własnoręcznie, szukałam weta.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!