Kozolin2 forum o…

LadyM.
09.10.2013 22:46:04
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #1621256
Niestety, kozy to artystki. Moją Wandę pierwszy raz przesrało po tym jak otworzyła sobie bramkę zamkniętą na zasuwkę, a ta zasuwka była jeszcze związana sznurkiem. Sznurek po prostu rozwiązała. I dorwała sie do pojemnika ze śruta pszenna.Skończyło się zatrzymaniem żwacza.
Rozwiązywanie wszelkich sznurków idzie im jak z płatka, więc zawiązywania czegokolwiek nie polecam. Moje potrafiły tez rozsupłać taką gumę, jaką sie w bagażniku mocuje rzeczy, żeby nie zapierniczały po całym. Na końcach ma haczyki i potrafiły je "odhaczyć"
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss