Jola, ale cały czas myśl przewodnia jest na temat - "OWIES" 
Dzięki Monika za linka - lecę czytać
Poczytałam i dochodzę do wniosku, ze prawda leży po środku, bo jest na wolierze dużo głosów, ze owies owszem, można podawać ale w małych ilościach bo tuczy i prowadzi do chorób wątroby, a do tego najbezpieczniej jakby był bez łuskowy
Dzięki Monika za linka - lecę czytać
Poczytałam i dochodzę do wniosku, ze prawda leży po środku, bo jest na wolierze dużo głosów, ze owies owszem, można podawać ale w małych ilościach bo tuczy i prowadzi do chorób wątroby, a do tego najbezpieczniej jakby był bez łuskowy