Mnie też się marzą
.Niestety odkąd przeprowadziłam się w góry z moją ferajną(mam konie,koty,psy i już nareszcie kozy)-po prostu nie ma jak się ruszyć.Ostatnio byliśmy w kinie-kiedy wpadła z Wrocławia córka.
Urwaliśmy się na cały dzień.
Ponieważ siedzę wysoko w górach-nie narzekam
Urwaliśmy się na cały dzień.
Ponieważ siedzę wysoko w górach-nie narzekam