nie trzeba ganiać wystarczy kozę wsadzić w samochód i jeździć po największych wertepach. U Magdy wydaje mi się że były opryski na polach i spłynęło z góry do niej na dół przez deszcz, dwa spore wzdęcia ( padły koziołek) plus objawy neurologiczne (trzęsienie się ) to nie objaw zwykłego wzdęcia.
http://powr-t.blogspot.com/