Lokalizacja:
Podkarpacie
Posty: 4536 #1533681
|
Z tym pchaniem się to była dziwna sprawa. Much faktycznie nie było, ale firanka od wewnątrz była pełna pszczół. Opodal jest lipa i one tam pracowały. Ale ja wlatywały, że wyleciec nie mogły? Dopiero jak wchodziłąm - odwracałam ja na drugą strone i wytrząsałam pszczoły na zewnątrz |