
Lokalizacja:
Częstochowa
Posty: 4656 #1527704
|
dziś już prawie normalna koza chodziła cały dzień aż musiałam ją uwiązać na długim łańcuszku bo mi wpierdzieliła róże muszę ją wypadać na podwórzu w ogrodzie bo jeszcze na pastwisko za słaba ale chodzi i dużo dużo je Największa radość że rano i wieczorem nie musiałam jej nieśc na rękach do stajni i z powrotem . Jupiiii _________________ http://powr-t.blogspot.com/ |