Lokalizacja:
Tylin k/Częstochowy
Posty: 792 #1525872
|
mojego karpackiego nawet w okresie rui było czuć tyle co nic a i Kuba przynajmniej dla mnie nie jest 'capem' tylko kozłem i jego zapach też mnie nie wykręca..może jestem jakiś dziwny ale mnie moje zwierzęta jakoś nie śmierdzą..jako taka higiena w zagrodzie i problemu nie ma.. |