Dzięki za poradę, na szczęście już się wyjaśniło co jej było. Zjadła miotłę 
Już wszystko w porządku.Od sąsiada dostałam poradę, że następnym razem dać jej ćwiartkę wódki do wypicia, żeby ją rozgrzało od środka
Jednak obeszło się bez upijania mojej kozy i jej samo przeszło.
Pozdrawiam wszystkich.
P.s super strona
Już wszystko w porządku.Od sąsiada dostałam poradę, że następnym razem dać jej ćwiartkę wódki do wypicia, żeby ją rozgrzało od środka
Jednak obeszło się bez upijania mojej kozy i jej samo przeszło.
Pozdrawiam wszystkich.
P.s super strona