Witam Wszystkich serdecznie
mam na imię Ewa.
Rok temu trafiły do mnie dwie meciuchy(niby alpejki)i tak zaczęła się moja przygoda z kozami.
Dzieci już odchowane więc jest czas,żeby w końcu zająć się swoim hobby.
Od dawna marzyłam o świeżym mleczku czy kozich serach i dopięłam swego.
Dom u mnie zawsze był pełen zwierzaków,obecnie mam dwie kotki i zwariowaną spanielkę.
Ale oczkiem w głowie jest ostatnio kózka,która przyszła na świat miesiąc temu,starszy koziołek trafił już
do nowego właściciela.Moje mećki zosały mamuśkami


Rok temu trafiły do mnie dwie meciuchy(niby alpejki)i tak zaczęła się moja przygoda z kozami.
Dzieci już odchowane więc jest czas,żeby w końcu zająć się swoim hobby.
Od dawna marzyłam o świeżym mleczku czy kozich serach i dopięłam swego.
Dom u mnie zawsze był pełen zwierzaków,obecnie mam dwie kotki i zwariowaną spanielkę.
Ale oczkiem w głowie jest ostatnio kózka,która przyszła na świat miesiąc temu,starszy koziołek trafił już
do nowego właściciela.Moje mećki zosały mamuśkami