jakie macie pomysły na spożytkowanie serwatki?
zawiera ona tyle składników odżywczych, ze mi normalnie szkoda wylać kurom.
Wczoraj zrobiłam pierwszy ser na podpuszczce. Serwatki zostało dość dużo i inna niż przy robieniu twarogu z kwaśnego mleka.
Dzisiaj na tej serwatce ugotowałam barszcz czerwony z fasolą oraz upiekłam chleb "dla pracowitych inaczej". Tyle ile w przepisie jest wody, tyle dałam serwatki. Wyszedł super, jak nigdy. Jeden bochenek juz właściwie wyszedł.
zawiera ona tyle składników odżywczych, ze mi normalnie szkoda wylać kurom.
Wczoraj zrobiłam pierwszy ser na podpuszczce. Serwatki zostało dość dużo i inna niż przy robieniu twarogu z kwaśnego mleka.
Dzisiaj na tej serwatce ugotowałam barszcz czerwony z fasolą oraz upiekłam chleb "dla pracowitych inaczej". Tyle ile w przepisie jest wody, tyle dałam serwatki. Wyszedł super, jak nigdy. Jeden bochenek juz właściwie wyszedł.