jakubpiotr pisze:
teoretycznie wrzosówek też nie trzeba strzyc,ale wymieniają wełnę 'trudniej' niż kameruny i wyglądają w trakcie zrzucania bardzo nieciekawie dlatego w przyszłym tygodniu czeka mnie akcja strzyżenie.
teoretycznie wrzosówek też nie trzeba strzyc,ale wymieniają wełnę 'trudniej' niż kameruny i wyglądają w trakcie zrzucania bardzo nieciekawie dlatego w przyszłym tygodniu czeka mnie akcja strzyżenie.
Jakubie drogi
Możesz napisać kilka słów na temat strzyżenia? Też mnie to czeka a nie mam pojęcia jak się do tego zabrać.
W jakim terminie?
Czym?
Jak spacyfikować "strzyżonego"?
Do samej skóry?
...
???