Kozolin2 forum o…

jakubpiotr
03.05.2013 12:44:23
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
Posty: 792 #1412975
dziękuję za słowa wsparcia - już mi trochę lżej bo i po gęsiach widać,że już zapominają o intruzie, i jedna która jakimś cudem wyrwała mu się z kłów (dwie małe dziurki w klatce piersiowej, odkażone,zaklejone,odseparowana od stada i reszty zwierząt)też dochodzi do siebie,chodzi jak pijaczka,ale apetyt jej dopisuje i jestem dobrej myśli. jak wszedł? pewnie tak jak w zeszłym roku - przeskoczył przez ogrodzenie z siatki. też się dziwiłem i nie mogłem uwierzyć, ale kiedy mu się brojler w zeszłym roku zaczepił o siatkę i strzępy zostały - nie było wyjścia - trzeba było uznać jego spryt.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!