Niestety-czasem trzeba być konsekwentnym.Jak kozy wezmą w rozum to już będzie "pozamiatane".Cwane bestyjki to są
Czasem jak się za bardzo rozpuści je to będzie tak jak z Reniem.Wczoraj wcinał trawę na spacerze.Dzisiaj przed wyjściem na dwór miał "wytłumaczone",że jak nie będzie sobie skubać trawy,przypiety do drzewa(kilka kóz ma późno-wiosenne ruje,więc kozioł ma szlaban na przebywanie ze stadem
),to nie będzie wyprowadzany na dwór.
Wiecie,że zrozumiał?Wcinał trawę aż uszy mu się trzęsły
Popatrzył w naszą stronę i dalej wcinał 
Kurcze,kozioł zrozumiał co się do niego mówi
No,aż miło było patrzeć na to jak wcina tą trawę.Zobaczyć w tym przypadku minę byłego właściciela Renia-bezcenne
No,a jest to możliwe,bo odwiedzamy się często
Wiecie,że zrozumiał?Wcinał trawę aż uszy mu się trzęsły
Kurcze,kozioł zrozumiał co się do niego mówi