Lokalizacja:
Tylin k/Częstochowy
Posty: 792 #1373261
|
ja dopiero dziś pierwszy raz poza okólnik puściłem, na godzinkę,żeby teren im się przypomniał i za dużo na pierwszy raz się nie nachapały pastucha trzeba mi założyć bo czasu brak na spokojny wypas, choć przecież cudnie się patrzy jak buszują w zieleni |