Kozolin2 forum o…

jakubpiotr
29.04.2013 14:47:47
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
Posty: 792 #1373083
Życie jak w Madryciepan zielony trzeba było przetłumaczyć dokumenty. może to nie jest rodowód tylko pismo kierujące osobniki do utylizacji ze względu na śmiertelnie niebezpieczną chorobęcool żartuję Krzysztof. a na poważnie,to mnie nie wolno było takiego dokumentu przyjąć jak składany był osobiście, jak przychodził pocztą to z automatu szło wezwanie,więc sporo szczęścia miałeś z tym urzędnikiemporuszony jeszcze jedno - stara koza to ta 3 letnia?? to mi przypomina ten dowcip o księdzu proboszczu co szuka gosposi w wieku starej krowypan zielony
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!