Kozolin2 forum o…

jola1979
25.04.2013 08:35:10

Lokalizacja: Buk okolice Poznania
Posty: 2239 #1343622
Duża przestrzeń-nowe miejsce i popłoch w stadzie gotowy.
No,ale kozy przyzwyczają się.Ja jak przeprowadzam matki zakocone do porodówki,czy młode odzielam od matek to też jest z początku popłoch.Kozy są "wygłupione",nie orientują się "w terenie",ale szybko się przyzwyczajają do nowego miejsca.Ty musiałabyś widzieć jak moje stado pierwszy raz na wybieg wpędzałam........
To była jazda na maksa,każda koza w inną stronę,niektóre 300 m na koniec ogrodu mi uciekały,sąsiadki patrzyły na mnie i mało brakowało,a stukałyby się w czoło,że "idiotka kozy po wiosce goni..wesoływesoływesoły
No,a po kilku dniach wyczaiły o co biega i potem już wiedziały,gdzie mają iść.Najgorzej teraz znowu z młodymi i matkami,bo młode plączą się matkom pod nogami i młode nie wiedzą gdzie ta matka leziewesoły
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss