hehehe
Mag --jest słodka
)-nizinna albo merynos albo kundel owczy
-jak podrośnie będzie lepiej widać, mięsno-wełnista rasa na pewno
merynosa nie dobieraj-popytaj co za rasy mają w Twojej okolicy pomogę Ci dobrać rasę tak by, jak najmniej chorowały.Nie zna smaku dlatego nie je-zostaw ją na sianie i jeśli już zaczynasz paść kozy to z nimi ją za parę dni puść. Owca żle się pasie na sznurku, gorzej niż koza,mleka nie musisz dawać,ma ok 2 mcy da radę-ucz by zborze jadła, najłatwiej teraz na mielonym,będzie potem jak kozy reagować-mało je bo stres i przy matce była....czeka na mleko...zgłodnieje zje siano.Jest młodziutka musisz dołożyć jej zborze bo słabo wyrośnie bez mleka matki.
Owcę da się wyszkolić tak, jak kozy
trochę dłużej to trwa , ale da się 
Taaa,,,wielka radość u mnie
, wielka
)))na co dzień mam doczynienia z wypasionymi, sportowymi, fajnymi i różnymi końmi, ale moje koniki polskie jakoś cieszą mnie najbardziej
)może dlatego , że moje
mimo , że w porównaniu do tamtych są 100lat za murzynami...ale mają TEN błysk i zuchwałość w oku 
))i mają w sobie coś z psa,,ech zamknę się lepiej bo 3 strony peanów mi wyjdą....spać z radości nie mogłam-odbiło mi...
Owcę da się wyszkolić tak, jak kozy
Taaa,,,wielka radość u mnie