Lokalizacja:
Podkarpacie
Posty: 4536 #1306568
|
Monia, te hafty, to na poskromienie choleryczności?
A ja tak właściwie, to robie wszystko i nic. Czasem coś uszyję, czasem coś dziergnę, czasem na kompie jakieś "malowidło" stworzę. Zrobiłam 2 lalczyne łebki i rączki dla nich i mnie wcięło. Niby emerytura to czas na hobby, ale ze mnie ta emerytura wszystka energie i aktywność wyssała. Ogólnie rzecz biorąc, robię mnóstwo różnych rękoczynów, ale tak bez tematycznie.
moje lalki a priori
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
|