Tak wracając w temacie do nie pryskania chemia warzyw i naturalnych warzywach prosto z krzaczka . Tu na dowód (ponieważ ja nie robię absolutnie żadnych chemicznych oprysków) że można coś "wyhodować" na ogrodzie pięknego
Podpieram się starymi sposobami naturalnymi.
Jeszcze na krzaczku zielone
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Tu już czerwone tuż przed zjedzeniem heheh
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
I moja zeszłoroczna chluba dynie te były największe
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Jeszcze na krzaczku zielone
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Tu już czerwone tuż przed zjedzeniem heheh
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
I moja zeszłoroczna chluba dynie te były największe
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
http://powr-t.blogspot.com/