
Lokalizacja:
Buk okolice Poznania
Posty: 2239 #1287853
|
Ja też posadzkę wysypuję wapnem. No,a w tym roku czekam na ciepło i przyjedzie facet,co wapnuje ściany.Ma sprzęt taki,że podobny do karchera jest i nic nie chlapie.Oj wreszcie śnieżno-białe ściany będą No i na mnie wapna nie będzie.Dobre jest to,że jak ten facet "działa"to zwirząt nie trzeba wyprowadzać,a tak jak się z pędzlem lata,to wszystkie stworzenia są w kropki |