Jakaś klęska żywiołowa nas czeka , bociany zawróciły na południe więc nie wiadomo czy do nas dotrą tego roku
A ja ratuje w domu kilka motylków które dziś wyłapałam na tym mrozie bo by było po nich
Nie wiem ale mnie zaczyna to wszystko przerażać ...doła mam od tej pogody wstrętnej
Jedyna radość z wiosny mam w domu bo latają mi nad głowa heheh
http://powr-t.blogspot.com/