Mag2271 pisze:
Ja z innej beczki. Moje zapeklowane szyneczki w marynacie od dwóch dni. Jutro jeszcze pstrągi dokupię i w piątek wędzenie. Kusi mnie żeby Jadzi trochę mleczka podprowadzić i "kapeczkę" podpuszczkowego serka uwędzić, zobaczę jak jutro z mleczarnią będzie. Można maluchom zabrać trochę mleka ? Jedzą już chyba wszystko, sianko skubią, otręby i owies podjadają.
Ja z innej beczki. Moje zapeklowane szyneczki w marynacie od dwóch dni. Jutro jeszcze pstrągi dokupię i w piątek wędzenie. Kusi mnie żeby Jadzi trochę mleczka podprowadzić i "kapeczkę" podpuszczkowego serka uwędzić, zobaczę jak jutro z mleczarnią będzie. Można maluchom zabrać trochę mleka ? Jedzą już chyba wszystko, sianko skubią, otręby i owies podjadają.
http://powr-t.blogspot.com/