| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
monia8366
|
29.03.2013 22:42:24
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Posty: 4656
#1290588
Od: 2013-3-21
|
Nubirek pisze:
wyciągnełem z zamrażarki 2 nogi koźlece, myślałem że tylnie , chciałem zrobić szynke pieczoną do kanapek a okazało się że to przednie nogi z łopatką , po oddzieleniu od kości jest 1,8 kg mięsa, czy ma ktoś pomysł co z tego można zrobić oprócz gulaszu ? coś na obiad ma być
LadyM. pisze:
Umamlać ziołami, czosnek przede wszystkim, resztę nie wiem, niech trochę poleży, żeby się przeżarło. Potem dać na brytfannę, trochę tłuszczem polać (np olejem)i upiec. W trakcie pieczenia podlewać wodą, a potem już tym sosikiem co sie zrobi. Przed podaniem pokroić na mniejsze kawałki, podać z tym sosem. Pycha. Jadłam coś takiego u brata, nie wiem jakie zioła dawał, ale czosnek był na pewno.
monia8366 pisze: ja bym polewała w trakcie pieczenia czerwonym winem półwytrawnym , kozi to lubi
_________________ http://powr-t.blogspot.com/ |
| |
|
|
LadyM.
|
29.03.2013 23:18:50
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536
#1290624
Od: 2013-3-22
|
o, to to, pozatem od wina mięso kruszeje. Wytrawnego, oczywiście, ale gronowego. |
| |
|
|
monia8366
|
29.03.2013 23:19:58
|


Grupa: Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Posty: 4656
#1290625
Od: 2013-3-21
|
dokładnie _________________ http://powr-t.blogspot.com/ |
| |
|
|
PatiB
|
03.07.2014 22:17:45
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 447
#1880191
Od: 2014-6-23
|
ma ktoś jeszcze jakieś przepisy? swoje sprawdzone? |
| |
|
|
kozahela
|
10.07.2014 11:36:24
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 36
#1885235
Od: 2014-2-9
|
Mięso nacieram dużą ilością czosnku dodaje sól i zioła prowansalskie. Zalewam maślanką i dorzucam jeszcze świeżą gałązkę rozmarynu. Na drugi dzień ( minimum 24 h) idzie na grilla lub do rondla i piekarnika. Dobrze jest dołożyć trochę smalcu i podlać wodą. Pycha!!! |
| |
|
|
Kusy
|
15.07.2014 23:32:31
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpackie
Posty: 223
#1890965
Od: 2013-3-22
|
Kozahela czy maślankę można zastąpić czymś innym? np. serwatką? |
| |
|
|
kozahela
|
16.07.2014 15:01:31
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 36
#1891655
Od: 2014-2-9
|
Serwatką możliwe, ale tylko taką z kwaszenia a nie ze słodkiego mleka po dodaniu podpuszczki. Na pewno może być też kefir. 2dni temu piekłam tak mięsko....pyszne było jak zwykle.... |
| |
|
|
kozahela
|
16.07.2014 15:03:58
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 36
#1891667
Od: 2014-2-9
|
Serwatką możliwe, ale tylko taką z kwaszenia a nie ze słodkiego mleka po dodaniu podpuszczki. Na pewno może być też kefir. 2dni temu piekłam tak mięsko....pyszne było jak zwykle.... [/quote] Dodam jeszcze, że maślanki absolutnie nie wylewamy!!! Pod koniec pieczenia kozine wyjmujemy z rądla, a maślankę wlewamy i dodajemy łyżkę mąki. Do tak przygotowanego sosu wkładamy mięso i jeszcze chwilkę dusimy razem. |
| |
|
|
biogrod
|
29.09.2015 09:48:29
|


Grupa: Użytkownik
Posty: 74
#2180947
Od: 2014-7-23
|
Koźlęce żołądki należy wypłukać dobrze, oczyścić odkroić tłuszcz i zalać wodą z dodatkiem sody oczyszczonej. Postawić w chłodnym miejscu, choć lodówka byłaby idealna to zapach będzie pewnie odczuwalny. U mnie stoją zazwyczaj w komorze. Po 24 godzinach należy uszczypnąć i podnieść taki żołądek ta ciemna skórka powinna się bez problemu odkleić. Czyścimy, płuczemy i gotujemy najlepiej dorzucić cebuli i czosnku do gotowania. Można po zagotowaniu odlać wodę i nalać świeżej najlepiej gorącej i gotować do miękkości. Ostudzić pokroić i gotowe. Jak dla mnie flaczki z koźlęcych żołądków są najlepsze. WAŻNE żołądki należy szybko oczyścić, dobrze jest wyciągnąć je ze zwierza i zaraz wypłukać ponoć takie zaziębione źle się czyszczą (tak MAMA mówi) |
| |
|
|
rawena
|
29.09.2015 22:46:50
|

Grupa: Administrator 
Lokalizacja: kuj-pom.
Posty: 83
#2181281
Od: 2015-5-19
|
biogrod pisze: Koźlęce żołądki należy .................... (tak MAMA mówi)
Wielkie dzięki, takiego opisu mi brakowało, a że mamy należy słuchać, więc jutro od żołądka wszystko się zacznie |
| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
piobuk1
|
19.10.2015 12:15:58
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 26
#2190754
Od: 2014-7-1
|
Witam serdecznie i chcę o coś zapytać. Otóż musiałem niestety ubić koziołka, prawie dwuroczny i nie kastrowany w dodatku w trakcie sezony rozpłodowego. Tyszkę rozebrałem, po porcjowałem i naszły mnie wątpliwości czy nie będzie jednak mięsa czuć. Czy są jakieś "tajemne" sposoby marynowania, przyrządzania żeby to wyeliminować? |
| |
|
|
LadyM.
|
19.10.2015 13:26:06
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536
#2190769
Od: 2013-3-22
|
Pamięętam z dzieciństwa, że dziczyznę u mnie w domu "marynowało się" w wodzie z dodatkiem octu. Żeby nie było "wiatrem" czuć.Myślę, że sól tam tez była. Ogólnie ocet usuwa wszelkie nieprzyjemne zapachy, więc i tu może zadziałać. W dodatku mięso w kwasie kruszeje. |
| |
|
|
piobuk1
|
19.10.2015 13:58:09
|

Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: podkarpacie
Posty: 26
#2190775
Od: 2014-7-1
|
No tak, ocet, wino, maślanka to na pewno, z ziół tymianek rozmaryn czosnek. Ale czy to wystarczy? No nic, upiekę udziec i powiem jak wyszło. |
| |
|
|
romaszka
|
21.10.2015 18:10:15
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Wola Uhruska
Posty: 99
#2191715
Od: 2013-4-25
|
Spróbujcie do marynowania do tych ziół podstawowych ... kozich :-) dodać mielonej kolendry i suszonych pomidorów, jak na moje podniebienie bardzo pasuję do mięsa koziego.
Robię również kotlety mielone, z tym, że mięso trzeba przepuścić przez maszynkę parę razy bo będą takie jakby grudki nie usmażone. Do farszu dodaje oczywiście cebule, czosnek, jajko, bułkę, sól, pieprz i duuużooo ziół świeżych posiekanych lub w okresie zimowym mrożonych.
_________________ Pozdrawiam. Ałła. |
| |
|
|
Maniek43
|
17.09.2018 16:54:06
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 3
#2585828
Od: 2018-8-25
|
A czy ktoś z Was peklował i wedził mięso kozie |
| |
|
|
Maniek43
|
17.09.2018 16:54:36
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 3
#2585829
Od: 2018-8-25
|
A czy ktoś z Was peklował i wedził mięso kozie |
| |
|
|
koziebrody
|
18.09.2018 19:23:41
|


Grupa: Użytkownik
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
Posty: 615
#2586090
Od: 2014-1-12
|
Ja robię szynki, kiełbasy, kabanosy. |
| |
|
|
agnieszka1975
|
27.09.2018 08:56:15
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 41
#2588846
Od: 2015-6-16
|
romaszka pisze:
Spróbujcie do marynowania do tych ziół podstawowych ... kozich :-) dodać mielonej kolendry i suszonych pomidorów, jak na moje podniebienie bardzo pasuję do mięsa koziego.
Robię również kotlety mielone, z tym, że mięso trzeba przepuścić przez maszynkę parę razy bo będą takie jakby grudki nie usmażone. Do farszu dodaje oczywiście cebule, czosnek, jajko, bułkę, sól, pieprz i duuużooo ziół świeżych posiekanych lub w okresie zimowym mrożonych.
Tak, ja również głównie na mielone koźlinę przerabiam. Tylko zawsze w proporcji 2 x koźlina + 1 x tłusta wieprzowina, bo inaczej to strasznie suche te kotlety wychodzą. |
| | |
| Reklama |
|