Forum Internetowe kozolin2.iq24.pl http://kozolin2.iq24.pl pl Bylo namietnie ze stud pills 26.03.2026 14:45:29 januszpoznan44 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216910&temat=670984&komentarz=8362010 Na stoliku nocnym leżało otwarte opakowanie i kilka rozsypanych kapsułek. Czarna etykieta, srebrny napis: Stud Pills. „Kurwa, ostro było” – pomyślała, czując lekkie ukłucie w brzuchu. On zaczął się budzić. Przewrócił się na bok, uśmiechnął sennie i mruknął:
– Dzień dobry, misiaczku. – Dzień dobry, słoneczko – odparła, ale głos jej drżał lekko. Spojrzała mu prosto w oczy. – Co to za tabletki? Te Stud Pills, które wczoraj brałeś przed… no wiesz, zanim mnie wziąłeś?
Zamarł na sekundę. Potem uśmiechnął się szerzej, jakby to była zabawa.
– Nic takiego, mała. Nie interesuj się, bo dostaniesz kociej mordki. Pocałował ją w czubek nosa, ale ona nie odpuściła. Chwyciła telefon z podłogi, wpisała szybko „stud pills”. Wyskoczyły fora, opinie, zdjęcia opakowań http://www.stud-pills.pl/ stud pills, strony i fora z napisami o przedłużenie stosunku,, „brałem wytrzymałem”. Czuła, jak policzki jej płoną. Część złości, część… podniecenia? Bo przecież wczoraj… cholera, wczoraj to było coś.
Odłożyła telefon. On patrzył na nią uważnie, bez słowa. W milczeniu przesunął dłoń po jej biodrze, powoli, jakby sprawdzał, czy nadal chce. Julia zacisnęła uda na jego palcach – chciała. Bardzo.
Śniadanie zamieniło się w leniwą grę. Siedzieli nago przy stole, on karmił ją kawałkami owoców, a ona lizała mu sok z palców. Każde spojrzenie iskrzyło. Jego dłoń wędrowała po jej udzie, coraz wyżej, aż znalazła się między nogami – palce ślizgały się po wilgoci, która nie zdążyła wyschnąć od nocy. Julia westchnęła, odchylając głowę. – Wczoraj… dzięki tym tabletkom byłeś taki… nie do zatrzymania. – A ty byłaś taka chętna, że mógłbym cię brać bez końca – odparł cicho, wsuwając w nią dwa palce. Zacisnęła się na nich mocno, jęknęła
]]>