Forum Internetowe kozolin2.iq24.pl http://kozolin2.iq24.pl pl odrzucona kózka? ratunku! 17.05.2018 12:03:55 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2546463 katenawsi pisze:
No i wyszło szydło z worka...
Julka, mama kózek, ma bardzo chorą wątrobę - wyniki takie jakby prawie jej nie było
stąd luźny kał...
poza tym innych objawów brak. lekarze mówili ketoza, ale ciała ketonowe w moczu nie wyszły
Czy wiecie jak leczyć wątrobę? I co koza może jeść?
Podaje jej energie dla krów z kompleksem wit B. dostała kroplówke z glukozy, ale nie wiem czy ma nadal dostawać? Dostaje też do paszy taki proszek hepavit chyba.\
Proszą o wskazówki
Nie wiem co jeszcze? Są jakies enzymy wątrobowe które moznaby podac kozie?


Na regenerację wątroby ŚWIEŻO MIELONY OSTROPEST. Mielimy w młynku do kawy i podajemy od razu cała zmielona porcję, jesli lezy w takiej zmielonej formie, to traci własciwości i jęłczeje.
]]>
Laktacja-jak zatrzymać? 17.05.2018 07:15:04 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=441542&komentarz=2546385 ale boję się że może to jeszcze bardziej obciążyć szczątkową watrobe. Co zrobić?
odstawiam koziaki. nie sa w kojcu z mama. ale ona ma teraz nie mało mleka. pozowlilam im wczoraj wypic od niej dwa razy, rano i wieczorem. Jak postępować?
Ze względu na tą wątrobę nie bardzo chyba może być na samym sianie, strasznie mi meczy wtedy, głodna jest...chce na pastwisko...]]>
odrzucona kózka? ratunku! 17.05.2018 07:00:31 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2546381 Julka, mama kózek, ma bardzo chorą wątrobę - wyniki takie jakby prawie jej nie było
stąd luźny kał...
poza tym innych objawów brak. lekarze mówili ketoza, ale ciała ketonowe w moczu nie wyszły
Czy wiecie jak leczyć wątrobę? I co koza może jeść?
Podaje jej energie dla krów z kompleksem wit B. dostała kroplówke z glukozy, ale nie wiem czy ma nadal dostawać? Dostaje też do paszy taki proszek hepavit chyba.\
Proszą o wskazówki
Nie wiem co jeszcze? Są jakies enzymy wątrobowe które moznaby podac kozie?]]>
Kiedy kastrować 15.05.2018 14:08:24 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=460882&komentarz=2545735 Kiedy kastrować 15.05.2018 08:19:52 koziara12 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=460882&komentarz=2545634 proszę o pomoc w sprawie dość nietypowej. Podczas naszej nieobecności ktoś wykastrował nam kozła. Kozioł był do rozpłodu. Jak mam dalej postępować? Nikt do nas nie przychodził, że kozioł przeszkadza. Wiem,że nie mogę tego tak zostawić, bo mam jeszcze kozy i boję się, że im coś zrobią, ale nie wiem od czego zacząć. Wiem tylko, że ludzie to ...]]> Problem z zakoceniem 05.05.2018 18:37:34 monia8366 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=356965&komentarz=2541625 dzwoneczek pisze:
Witajcie
Chciałam prosić Was o radę, mam problem z jedną kózką (nazywa się Jagusia). W zeszłym roku urodziła martwe koźlaki,to był jej pierwszy wykot ma mleko do tej pory (już ponad rok) ale nie ma wyraźnej rui.Niby miała śluz czasami ale raczej przeźroczysty. Co jakiś czas spotyka się z moim kozłem ale bez efektów. Moje pozostałe kózki już są ponownie mamami od 4 miesięcy a Jagusia nic...
Był okres że byłam pewna że jest zakocona,wtedy była spokojna i tuliła się do mnie często jednak finałem były upławy z krwią. Potem wystąpiła niby-ruja, była u kozła ale nie była chętna absolutnie na amory i nie wiem, jest podekscytowana i nerwowa, dalej ma mleko.
Będę wdzięczna za podpowiedzi...
Z wetem u mnie kiepsko, mieszkam w uroczej greckiej wsi skąd pozdrawiam Was serdecznie

    koziebrody pisze:
    Dziwne te upławy krwi. Jeśli miała młode i wszystko poszło dobrze płód, łożysko to powinna zajść. Zdarza się że ma urojoną ciąże. Jeśli ma mleko to po co ją dopuszczasz.Ja bym doił aż straci mleko, do tego czasu się odbuduje i prędzej zajdzie i lepiej zniesie ciążę. Jak byś szukała pasterza to ja chętny, na tą wyspę.

    Helena pisze:
    Braki selenu wpływaja na problemy z płodnością, rozrodem /martwe porody, poronienia/. Moze wzbogac jej dietę o selen. Mozesz sprawdzić, czy gleby w Twoim regionie są bogate czy ubogie w ten pierwiastek. W Polsce zasadniczo sa ubogie i zaleca się suplementacje selenem z wit. E.
]]>
Ruja u kozy 04.05.2018 17:19:30 monia8366 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=237056&komentarz=2541294 Ruja u kozy 04.05.2018 17:17:30 monia8366 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=237056&komentarz=2541293 Kam705 pisze:
Witam. jestem początkującym hodowcą i może mi ktoś pomoże z problemem.zakupiłam 3 mies. kózkę a kozły moje traktują ją jakby cały czas miała ruję a nie ma,a kozły skaczą cały czas na nią już 2 miesiące ( oczywiście nie pozwalam ) ]]>
Młoda łóżka a kozły traktują ją jakby miała cały czas ruje 04.05.2018 16:45:21 Kam705 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473351&komentarz=2541282 Pierwsze oznaki ciąży 02.05.2018 20:18:10 karollawa87 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=431710&komentarz=2540681 Pierwsze oznaki ciąży 02.05.2018 04:56:52 karollawa87 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=431710&komentarz=2540494 odrzucona kózka? ratunku! 29.04.2018 16:07:37 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539866 Wczoraj jej mama miała biegunkę...nie wodnistą ale miała. Dostała węgiel i nasiona szczawiu lancetowatego. Do tego dieta sianowa. I przeszło. Nie chciałam jej podawać mocniejszych leków ze wzgl na maluchy.

Bardzo dziękuję, za wklejenie karmienia. Bo właśnie nie mogłam znaleźć na forum. Mam książke Chów kóz z 2007, Niżnikowski, Kowalski, Strzelec. i w niej jest napisane że karmione butelką, siara "kozle o masie ciala 4 kg wypija wiec dziennie 1,5-2 l siary w 4-5 porcjach, co oznacza 0,4-0,5l siary na jedno karmienie". Nie chcę podważać. Być może.
Ale u mnie się nie sprawdziło. A to co wkleiłaś owszem. Poza tym przecież od mamy też nie wypijają na raz tyle. Tylko podchodzą często ale na bardzo krótko. A weźmy niemowlę, waży podobnie i też na raz wypija 50 ml, nowonardzone. potem o 10 więcej itd...


Twoje wskazówki niezwykle cenne dla mnie. A sama myśl, że ktoś mnie wspiera i radzi jak walczyć o kózkę. Bardzo podbudowałaś mnie. Dziękuję. Walczymy. Myslę, że będzie dobrze. Wczoraj były chwilę na dworze, wzmogło apetyt. Właśnie po tym wypiła od mamy. Poza tym dostała podskórnie glukozę, 20%, 10 ml.
Postaram się dziś zrobić zdjęcie i wkleić tu.

Pozdrawiam[/quote]

Cieszę się, że jest lepiej, trzymam kciuki
Cieszę sie, ze mogłam pomóc. Ja u siebie jestem zdana na siebie, więc szukam informacji, gdzie mogę, niektóre kopiuje do kompa, zebym mogła potem łatwo znaleźć. Z rozpiski karmienia korzystałam w tym roku. Nie zawsze udaje sie wygrać, ale zawsze walczę dokąd mogę. Ty tez walczysz Szukasz sposobów, wstajesz w nocy, jestes silna kobietą

Pozdrawiam]]>
odrzucona kózka? ratunku! 29.04.2018 10:19:05 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539775 katenawsi pisze:
    Helena pisze:
    Podanie selenu nie zmieniło stanu koźlęcia?
    Pamietaj, zeby karmiąc z butelki/strzykawki trzymac pyszczek w górę tak, jakby siegało do znajdujacego sie nad nim strzyka.
    Do mleka mozesz dodac troche glukozy, jesli nie była podawana w iniekcji.
    Mozesz lekko masować ciało, to pobudza układ krwionośny do pracy.



podanie selenu z e nic nie zmieniło
Ona nie chce ssać
Wlewaliśmy jej w nocy na siłe troszkę mleka do gardła. sleczy się ze smaczkiem w na sile otwartym pyszczku...i troszkę skapnie to tyle
mamy tez nie ssala...strzyk brala do pyszczka i wypuszczala..

jakby wtornie zanikł odruch ssania
nie mam pojęcia co zrobić?????????? może podpowiedz jakiejś techniki karminia. smoczkow probowalismy roznych, ludzkich...zresztą chociaż od mamy powinna chcieć ssac? oczywiście mama trzymana na sile. ale ze strzyku mleko wyplywa.

w noc zero kału


Można karmic sondą wprost do żołądka.[/quote]

Karmi sie tak rózne zwierzeta, dzieci bez odruchu ssania, osoby starsze i niedołężne. Potrzebna byłaby w małym rozmiarze, tu podaję Ci link poglądowy, jak to wygląda
http://dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php/products_id/4392
Bardzo wazne! Sonde trzeba wprowadzic do żołądka, nie do płuc !!!! /łatwo pomylic drogi/. Jeśli wejdzie do płuc to zalejesz płuca. U dorosłych kóz po wprowadzeniu sondy wąchamy jej koniec i sprawdzamy, czy czujemy zapach charakterystyczny dla żołądka. Nie wiem jak pachnie żołądek maluszka, nie mam doświadczenia.
Moim zdaniem, jeśli robiła kupkę, to przewód pokarmowy jest drożny.[/quote]


Bardzo dziękuję za ogrom wsparcia. Masz rację przewód pok. drożny. Sondy myślę, że unikniemy. Wczoraj raz i dziś w nocy znów, zdarzyło się, że przystawiona do mamy troszkę pociągnęła. Ogólnie głównie karmiona tak, że smoczek w buzi z dość dużą dziurka, leci samoistnie, część wypływa bokiem ale część kózka połyka. Wydaje mi się, że urosła. jest szczuplejsza od siostry, ale nie jest niższa (a pewnie była by gdyby nie rosła). Prowizorycznie ją zważymy ( zważymy się z nią na zwykłej wadze).
Wczoraj jej mama miała biegunkę...nie wodnistą ale miała. Dostała węgiel i nasiona szczawiu lancetowatego. Do tego dieta sianowa. I przeszło. Nie chciałam jej podawać mocniejszych leków ze wzgl na maluchy.

Bardzo dziękuję, za wklejenie karmienia. Bo właśnie nie mogłam znaleźć na forum. Mam książke Chów kóz z 2007, Niżnikowski, Kowalski, Strzelec. i w niej jest napisane że karmione butelką, siara "kozle o masie ciala 4 kg wypija wiec dziennie 1,5-2 l siary w 4-5 porcjach, co oznacza 0,4-0,5l siary na jedno karmienie". Nie chcę podważać. Być może.
Ale u mnie się nie sprawdziło. A to co wkleiłaś owszem. Poza tym przecież od mamy też nie wypijają na raz tyle. Tylko podchodzą często ale na bardzo krótko. A weźmy niemowlę, waży podobnie i też na raz wypija 50 ml, nowonardzone. potem o 10 więcej itd...


Twoje wskazówki niezwykle cenne dla mnie. A sama myśl, że ktoś mnie wspiera i radzi jak walczyć o kózkę. Bardzo podbudowałaś mnie. Dziękuję. Walczymy. Myslę, że będzie dobrze. Wczoraj były chwilę na dworze, wzmogło apetyt. Właśnie po tym wypiła od mamy. Poza tym dostała podskórnie glukozę, 20%, 10 ml.
Postaram się dziś zrobić zdjęcie i wkleić tu.

Pozdrawiam]]>
odrzucona kózka? ratunku! 28.04.2018 14:43:25 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539632 katenawsi pisze:
    Helena pisze:
    Podanie selenu nie zmieniło stanu koźlęcia?
    Pamietaj, zeby karmiąc z butelki/strzykawki trzymac pyszczek w górę tak, jakby siegało do znajdujacego sie nad nim strzyka.
    Do mleka mozesz dodac troche glukozy, jesli nie była podawana w iniekcji.
    Mozesz lekko masować ciało, to pobudza układ krwionośny do pracy.



podanie selenu z e nic nie zmieniło
Ona nie chce ssać
Wlewaliśmy jej w nocy na siłe troszkę mleka do gardła. sleczy się ze smaczkiem w na sile otwartym pyszczku...i troszkę skapnie to tyle
mamy tez nie ssala...strzyk brala do pyszczka i wypuszczala..

jakby wtornie zanikł odruch ssania
nie mam pojęcia co zrobić?????????? może podpowiedz jakiejś techniki karminia. smoczkow probowalismy roznych, ludzkich...zresztą chociaż od mamy powinna chcieć ssac? oczywiście mama trzymana na sile. ale ze strzyku mleko wyplywa.

w noc zero kału


Można karmic sondą wprost do żołądka.[/quote]

Karmi sie tak rózne zwierzeta, dzieci bez odruchu ssania, osoby starsze i niedołężne. Potrzebna byłaby w małym rozmiarze, tu podaję Ci link poglądowy, jak to wygląda
http://dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php/products_id/4392
Bardzo wazne! Sonde trzeba wprowadzic do żołądka, nie do płuc !!!! /łatwo pomylic drogi/. Jeśli wejdzie do płuc to zalejesz płuca. U dorosłych kóz po wprowadzeniu sondy wąchamy jej koniec i sprawdzamy, czy czujemy zapach charakterystyczny dla żołądka. Nie wiem jak pachnie żołądek maluszka, nie mam doświadczenia.
Moim zdaniem, jeśli robiła kupkę, to przewód pokarmowy jest drożny.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 28.04.2018 14:28:26 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539631 katenawsi pisze:
    Helena pisze:
    Podanie selenu nie zmieniło stanu koźlęcia?
    Pamietaj, zeby karmiąc z butelki/strzykawki trzymac pyszczek w górę tak, jakby siegało do znajdujacego sie nad nim strzyka.
    Do mleka mozesz dodac troche glukozy, jesli nie była podawana w iniekcji.
    Mozesz lekko masować ciało, to pobudza układ krwionośny do pracy.



podanie selenu z e nic nie zmieniło
Ona nie chce ssać
Wlewaliśmy jej w nocy na siłe troszkę mleka do gardła. sleczy się ze smaczkiem w na sile otwartym pyszczku...i troszkę skapnie to tyle
mamy tez nie ssala...strzyk brala do pyszczka i wypuszczala..

jakby wtornie zanikł odruch ssania
nie mam pojęcia co zrobić?????????? może podpowiedz jakiejś techniki karminia. smoczkow probowalismy roznych, ludzkich...zresztą chociaż od mamy powinna chcieć ssac? oczywiście mama trzymana na sile. ale ze strzyku mleko wyplywa.

w noc zero kału


Można karmic sondą wprost do żołądka.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 28.04.2018 13:25:37 monia8366 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539622 odrzucona kózka? ratunku! 28.04.2018 07:18:57 mikser http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539541 odrzucona kózka? ratunku! 28.04.2018 07:07:33 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539529 Helena pisze:
Podanie selenu nie zmieniło stanu koźlęcia?
Pamietaj, zeby karmiąc z butelki/strzykawki trzymac pyszczek w górę tak, jakby siegało do znajdujacego sie nad nim strzyka.
Do mleka mozesz dodac troche glukozy, jesli nie była podawana w iniekcji.
Mozesz lekko masować ciało, to pobudza układ krwionośny do pracy.



podanie selenu z e nic nie zmieniło
Ona nie chce ssać
Wlewaliśmy jej w nocy na siłe troszkę mleka do gardła. sleczy się ze smaczkiem w na sile otwartym pyszczku...i troszkę skapnie to tyle
mamy tez nie ssala...strzyk brala do pyszczka i wypuszczala..

jakby wtornie zanikł odruch ssania
nie mam pojęcia co zrobić?????????? może podpowiedz jakiejś techniki karminia. smoczkow probowalismy roznych, ludzkich...zresztą chociaż od mamy powinna chcieć ssac? oczywiście mama trzymana na sile. ale ze strzyku mleko wyplywa.

w noc zero kału
]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 22:08:33 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539485 Pamietaj, zeby karmiąc z butelki/strzykawki trzymac pyszczek w górę tak, jakby siegało do znajdujacego sie nad nim strzyka.
Do mleka mozesz dodac troche glukozy, jesli nie była podawana w iniekcji.
Mozesz lekko masować ciało, to pobudza układ krwionośny do pracy.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 22:00:54 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539484 katenawsi pisze:
    koziebrody pisze:
    Dwudniowe z biegunką nie wierzę.Jak kolor tej biegunki, może to smółka.



jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?


Czy ta kupka jest często? Bo jesli nie, to moje tez tak pomekuja przy pierwszych kupkach, tak jakby bolały je te jelitka, które zaczynają pracować. Jasna kupka jest po mleczku, kolor dobry. Wyglada jakby ktos paste do zebów wycisnął?[/quote]

nie, nie pastę...tylko żółta, kolor soku pomarańczowego? coś takiego
spróbuję poszukać tego jak i ile karmić.
ale niepokoi mnie, że ona jest też osowiała. np. tamta chodzi po kojcu a ta leży. no i TOTALNIE NIE CHCE PIĆ>,, ODRUCH SSANIA ZEROWY. sprawdzę, czy nie przekarmiłam. ale myśle, że prędzej za mało dostaje. bo np. teraz praktycznie wpadłio jej do gardła tylko kilka ml


dziękuję!!!!!


[/quote]

Skopiowane z forum, ale teraz nie wiem z którego wątku, więc wklejam to co mam u siebie zapisane:

Sztuczne karmienie koźlęcia/jagnięcia



Siara- w pierwszy dzień w odstępach co 2 godziny - każde karmienie o pojemności 50 ml. Przekroczenie jednorazowej dawki 50 ml wiąże się z ryzykiem, że pojemność trawieńca będzie przekroczona i mleko przeleci do żwacza, który nie jest przystosowany do trawienia mleka. Czyli prowadzi do zaburzeń trawienia i może spowodować śmierć.
2 i 3 dzień - co 3 godz.70 ml - nocna przerwa 8 godzin
( gdyby piło dziecko od matki, to przerwa nocna była by 6 godzin-odnośnie temu piło by 50-60 razy z wymiona).
4 i 5 dzień - co 4 godz. 100-130 ml - nocna przerwa 8 godzin.
6 do 10 dnia - co 5 godzin - 200-300ml - nocna przerwa 9 godzin.
11 do 24 dni - 3 razy dziennie co 6 godzin 400-500 ml - nocna przerwa 12 godzin.
25 do 56 dnia -3 razy dziennie co 6 godzin 500-800 ml - nocna przerwa 12 godzin.
od 56 dnia - 2 razy dziennie 800ml (których nie należy przekroczyć) do ok.2,5 miesiąca.Następnie stopniowo zmniejszać ilość mleka - do ok.3,5 - 4 miesiąca. Ale zwracam uwagę żeby podstawowym wyżywieniem było siano i te granulki którymi karmię, natomiast mleko jest wtedy uzupełnieniem.
Przeżuwanie u kózek rozpoczyna się w wieku około od 2 -3 tygodni. ]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 21:49:01 artambrozja http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539482 U mnie koza tak odrzuciła obojniaka, też musiałam dokarmiać.
Musisz ją dokarmiać bo padnie, siarę do strzykawki, łepek do góry i wlewaj po troszkę z boku pyszczka i wypije.
Jeśli jest ospała, nie ciągnie jej do cyca to musisz pomóc.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 19:10:54 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539441 katenawsi pisze:
    koziebrody pisze:
    Dwudniowe z biegunką nie wierzę.Jak kolor tej biegunki, może to smółka.



jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?


Czy ta kupka jest często? Bo jesli nie, to moje tez tak pomekuja przy pierwszych kupkach, tak jakby bolały je te jelitka, które zaczynają pracować. Jasna kupka jest po mleczku, kolor dobry. Wyglada jakby ktos paste do zebów wycisnął?[/quote]

nie, nie pastę...tylko żółta, kolor soku pomarańczowego? coś takiego
spróbuję poszukać tego jak i ile karmić.
ale niepokoi mnie, że ona jest też osowiała. np. tamta chodzi po kojcu a ta leży. no i TOTALNIE NIE CHCE PIĆ>, ODRUCH SSANIA ZEROWY. sprawdzę, czy nie przekarmiłam. ale myśle, że prędzej za mało dostaje. bo np. teraz praktycznie wpadłio jej do gardła tylko kilka ml


dziękuję!!!!!


]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:43:43 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539431 katenawsi pisze:
    koziebrody pisze:
    Dwudniowe z biegunką nie wierzę.Jak kolor tej biegunki, może to smółka.



jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?


Czy ta kupka jest często? Bo jesli nie, to moje tez tak pomekuja przy pierwszych kupkach, tak jakby bolały je te jelitka, które zaczynają pracować. Jasna kupka jest po mleczku, kolor dobry. Wyglada jakby ktos paste do zebów wycisnął?[/quote]

Na starym kozolinie jest fotka, podaję link

http://kozolin.dbv.pl/forum/viewthread.php?forum_id=4&thread_id=1859&rowstart=120]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:40:48 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539430 katenawsi pisze:
    koziebrody pisze:
    Dwudniowe z biegunką nie wierzę.Jak kolor tej biegunki, może to smółka.



jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?


Czy ta kupka jest często? Bo jesli nie, to moje tez tak pomekuja przy pierwszych kupkach, tak jakby bolały je te jelitka, które zaczynają pracować. Jasna kupka jest po mleczku, kolor dobry. Wyglada jakby ktos paste do zebów wycisnął?]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:34:59 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539427 katenawsi pisze:
    koziebrody pisze:
    Żółta to smółka, nie widziałaś jej bo koza ją zlizuje. Jeśli małe są z matką a matka nie ma mleka to może małe spiły. Musiałabyś matkę na noc oddzielić to wtedy można porównać. Przed porodem wymię przybiera ale to nie znaczy że zawsze takie będzie. Wymię jeśli nie jest gorące, mleko w porządku to po co ją szpikować zastrzykami.Małe jak najedzone to nie będą miały odruchu ssania. Tak myślę czytając twoje posty czy aby nie jesteś nadwrażliwa. Z małymi trzeba uważać aby nie przesadzić. Co do odrzucania przez matkę to sprawdzaj wymię czy małe jej nie kaleczy. Nieraz małe mają ząbki jak igiełki i kaleczą strzyki. Jak małe nie chce z butelki to przywiąż matkę i włóż butelkę między jej nogi jako trzeci strzyk, druga osoba niech podstawi małe, jak chwyci to po chwili odsuń matkę.


zgadzam się co do niepotrzebnego szprycowania.
smółka ciemna, wiem, wiem

problem w tym, że drugiej małej mama nie liże, nie myje-chodzi z brudną pupą...w końcu przemyłam wodą z szarym mydłem. mama bodzie ją, odgania.
teraz matka wyszła na dwór. na chwilkę wyniosłam koźlęta-zaraz przy koziarni. po chwili mama przyszła. zawołała drugą, a ta z którą są problemy została sama...wzięłam i zaniosła do mamy, mam nadzieję, że w końcu przestanie ją "olewać".
a tej malutkiej słychać sensacje w brzuszku. no i po troszku c o chwilkę kał. z tego co widziałam wcześniej nie miałam nigdy takiego problemu. dać jej sulfoamidy od weta? daleka jestem od tego...ale co zrobić?


Bywa ze koza odrzuca młode, które nie jest całkiem zdrowe. U mnie przy zachłystowym zapaleniu młode "charczało" i matka słysząc to odpędzała je głową. Musiałam odizolować, bo nie dopuszczała do strzyka i karmić z butelki. Zdajałam od matki do butelki i karmiłam młode. Jest gdzieś rozpiska jak często i po ile objętości karmi sie w poszczególne dni zycia. Uważaj, bo jeśli koza nie chce młodego, moze je nawet zabić ]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:29:23 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539425 katenawsi pisze:
ok, idę podać zastrzyk z e z selenem 0,8 ml na kózkę. będzie ok? 50mg+Se 0,5mg/ml

Podajemy 2ml na 10 kg, czyli 0,5ml na 2,5kg.

Wynika z tego, ze jesli koźlak ma ok. 2,5 kg to dajemy mu 0,5ml tego preparatu.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:19:44 koziebrody http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539422 katenawsi pisze:



jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?
Padnięcia są przy porodzie, po trzech dniach i po trzech miesiącach. Jest to przez zmianę żywienia "słowa Kaby". Jak pomekuje z bólu to coś nie tak ale jak mruczy lub lekko chrapie to jest najedzona i ma nas w d.... Na siłę nie wpychaj jedzenia bo to źle gdy jest przejedzona. Nie raz jak koza karmi to po jakimś czasie odchodzi i się odgania bo małe mają pić mało ale często.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:19:22 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539421 koziebrody pisze:
Żółta to smółka, nie widziałaś jej bo koza ją zlizuje. Jeśli małe są z matką a matka nie ma mleka to może małe spiły. Musiałabyś matkę na noc oddzielić to wtedy można porównać. Przed porodem wymię przybiera ale to nie znaczy że zawsze takie będzie. Wymię jeśli nie jest gorące, mleko w porządku to po co ją szpikować zastrzykami.Małe jak najedzone to nie będą miały odruchu ssania. Tak myślę czytając twoje posty czy aby nie jesteś nadwrażliwa. Z małymi trzeba uważać aby nie przesadzić. Co do odrzucania przez matkę to sprawdzaj wymię czy małe jej nie kaleczy. Nieraz małe mają ząbki jak igiełki i kaleczą strzyki. Jak małe nie chce z butelki to przywiąż matkę i włóż butelkę między jej nogi jako trzeci strzyk, druga osoba niech podstawi małe, jak chwyci to po chwili odsuń matkę.

zgadzam się co do niepotrzebnego szprycowania.
smółka ciemna, wiem, wiem

problem w tym, że drugiej małej mama nie liże, nie myje-chodzi z brudną pupą...w końcu przemyłam wodą z szarym mydłem. mama bodzie ją, odgania.
teraz matka wyszła na dwór. na chwilkę wyniosłam koźlęta-zaraz przy koziarni. po chwili mama przyszła. zawołała drugą, a ta z którą są problemy została sama...wzięłam i zaniosła do mamy, mam nadzieję, że w końcu przestanie ją "olewać".
a tej malutkiej słychać sensacje w brzuszku. no i po troszku c o chwilkę kał. z tego co widziałam wcześniej nie miałam nigdy takiego problemu. dać jej sulfoamidy od weta? daleka jestem od tego...ale co zrobić?]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:17:47 koziebrody http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539420

jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?[/quote]Padnięcia są przy porodzie, po trzech dniach i po trzech miesiącach. Jest to przez zmianę żywienia "słowa Kaby". Jak pomekuje z bólu to coś nie tak ale jak mruczy lub lekko chrapie to jest najedzona i ma nas w d.... Na siłę nie wpychaj jedzenia bo to źle gdy jest przejedzona. Nie raz jak koza karmi to po jakimś czasie odchodzi i się odgania bo małe mają pić mało ale często.
]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 18:09:32 koziebrody http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539419 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 17:27:32 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539411 koziebrody pisze:
Dwudniowe z biegunką nie wierzę.Jak kolor tej biegunki, może to smółka.


jeszcze w temacie odchodow

kózka przez chwilke pomekuje lub mruczy po czym z pupy wylatuje troszkę papki żółtawej. ewidentnie coś nie tak. nie wiem co zrobić?]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 16:23:15 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539399 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 16:19:09 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539397 co do biegunki, żółta, u wcześniejszych koźląt nigdy tak rzadki kał nie występował. może to i nie biegunka? jak mi się uda mogę wkleić później zdjęcie.
weterynarz zasugerował zapalenie wymienia. ale test zrobiłam tym fioletowym płynem i nie wyszło. Pan doktor i tak kazał podać antybiotyk i lek przeciwzapalny
a młodym glukozę mam zrobić podskórnie
]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 15:02:27 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539379 katenawsi pisze:
piła, miała więc chyba odruch ssania. teraz nic nie chce.
ta druga też je niewiele, ale je
mleka nie ma super dużo jak na po wykocie.
słabo nabiera.
zdoiliśmy ją w nocy po wykocie, bo wymię było duże, myślałam, że może ją boli. tak to wyglądało. teraz nie doimy a słabo nabiera mleka.


Jesli mleka było dużo a była to siara, najwartościowszy pokarm dla noworodków, to należało zdoić do butelki i karmić małe. Siary nie wolno wylewać, ona musi trafić do brzuszków. Jesli maluchy sa słabe do mleka w butelce mozna dodac trochę glukozy kupionej w aptece. Jeśli widzisz, ze słabną, biegiem do weta i selen.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 14:55:48 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539374
Czarna kupka o wodnistej, lepkiej konsystencji to typowa kupka młodych po urodzeniu, z czasem po mleku zrobi się biała. Kulki będa sie formować dopiero u starszych koźląt.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 14:30:08 koziebrody http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539364 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 14:00:06 monia8366 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539356 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 13:33:34 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539351 koziara12 pisze:
    katenawsi pisze:
    piła, miała więc chyba odruch ssania. teraz nic nie chce.
    ta druga też je niewiele, ale je
    mleka nie ma super dużo jak na po wykocie.
    słabo nabiera.
    zdoiliśmy ją w nocy po wykocie, bo wymię było duże, myślałam, że może ją boli. tak to wyglądało. teraz nie doimy a słabo nabiera mleka.

Proponuje jednak zdajać kozę, a kózki pomalutku karmić butelkę. Małe kózki troszeczkę popiją, odpoczywają, za chwilę znów spróbować, podstawiać pod kozę i skropić mlekiem z "sutka" pyszczek,
do sutka też przystawiać, wszystko delikatnie.


dokładnie tak robimy. ale nie chce pic. no i doszła biegunka. na szczęście nie wodnista. ale jest]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 12:29:30 koziara12 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539332 katenawsi pisze:
piła, miała więc chyba odruch ssania. teraz nic nie chce.
ta druga też je niewiele, ale je
mleka nie ma super dużo jak na po wykocie.
słabo nabiera.
zdoiliśmy ją w nocy po wykocie, bo wymię było duże, myślałam, że może ją boli. tak to wyglądało. teraz nie doimy a słabo nabiera mleka.

Proponuje jednak zdajać kozę, a kózki pomalutku karmić butelkę. Małe kózki troszeczkę popiją, odpoczywają, za chwilę znów spróbować, podstawiać pod kozę i skropić mlekiem z "sutka" pyszczek,
do sutka też przystawiać, wszystko delikatnie.]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 12:19:48 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539326 ta druga też je niewiele, ale je
mleka nie ma super dużo jak na po wykocie.
słabo nabiera.
zdoiliśmy ją w nocy po wykocie, bo wymię było duże, myślałam, że może ją boli. tak to wyglądało. teraz nie doimy a słabo nabiera mleka.
]]>
odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 12:04:39 monia8366 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539322 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 11:05:36 Magdusia_36 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539302 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 11:02:43 evlin http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539300 odrzucona kózka? ratunku! 27.04.2018 10:06:42 katenawsi http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473105&komentarz=2539265
25 moja Julka urodziła dwie kózki. Na początku był problem z drugą ale dostawialiśmy, raz napoiłam butelką i teraz jest ok. Obie po porodzie Julka wylizała itd.
Za to z tą która się urodziła pierwsza jest problem teraz. Wczoraj Julka zaczęła ją odganiać, nawet bodzie ją. Nie chce stać by się napiła. Kiedy my ją przytrzymujemy, kopie nogami. Mała nic nie może się napić ze strzyka. Zniechęca się. Strzykawką ani butelką nic nie chce pić. Strasznie meczy jak próbuję jej włożyć smoczek do pyszczka. Mama jej nie myje, nie liże. Tą drugą owszem. Opiekuje się, stoi by piła.
Co zrobić? Z tą "odrzuconą" kózką na oko jest w porządku. W dzień po porodzie silniejsza się nawet wydawała od tej drugiej. Jak pomóc małemu skarbowi?]]>
ODROBACZANIE MLECZNYCH KOZ 25.04.2018 11:33:17 Pietrekk http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473039&komentarz=2538572 z gory dzieki i pozdrawiam Pampon[/q

Witaj
Środka na odrobaczenie inaczej nie zdobędziesz bez konsultacji z wetem. Na każdy środek jest okres kadencji na spożywanie mleka i mięsa. Pozdrawiam ]]>
ODROBACZANIE MLECZNYCH KOZ 25.04.2018 09:21:04 europemultisystem http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=473039&komentarz=2538511 z gory dzieki i pozdrawiam Pampon]]> Mleczność kóz 24.04.2018 16:32:44 mikser http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=213555&komentarz=2538346 kasiunia3 pisze:
Niczym nie pachnie, nie umiem znaleźć określenia smaku. Ani gorzkie, ani kwaśne. Jakieś takie... brak definicji.
Mikser - mówisz siara, a jak długo to może być.? Sery robię - wychodzą super, a mleka samego nie mogę pić.
Patrz post wyżej.]]>
Mleczność kóz 24.04.2018 14:37:00 kasiunia3 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=213555&komentarz=2538330 Mikser - mówisz siara, a jak długo to może być.? Sery robię - wychodzą super, a mleka samego nie mogę pić. ]]> Mleczność kóz 24.04.2018 13:59:53 mikser http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=213555&komentarz=2538320 Mleczność kóz 24.04.2018 11:16:41 artambrozja http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=213555&komentarz=2538281 ]]> Mleczność kóz 24.04.2018 09:56:46 kasiunia3 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=213555&komentarz=2538260 Jak sprawdzic czu koza calkowicie sie wykocila 23.04.2018 05:35:01 koziebrody http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=472913&komentarz=2537866 Jak sprawdzic czu koza calkowicie sie wykocila 22.04.2018 16:29:50 Helena http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=472913&komentarz=2537709 koziebrody pisze:
A co z łożyskiem, wydaliła. Bo to najlepszy objaw.

Pytanie, czy obserwowali kozę po wykocie, bo jeśli nie, to mogła łożysko zjeść ]]>
Jak sprawdzic czu koza calkowicie sie wykocila 21.04.2018 21:56:41 koziebrody http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=472913&komentarz=2537568 Jak sprawdzic czu koza calkowicie sie wykocila 21.04.2018 19:20:12 rolnik48 http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=472913&komentarz=2537524 Jak sprawdzic czu koza calkowicie sie wykocila 21.04.2018 14:01:24 Beataizdzis http://kozolin2.iq24.pl/rss_wejscie.asp?grupa=216903&temat=472913&komentarz=2537434