Namiary na weterynarzy i inseminatorów
Przyczyna może być brak selenu+e , cysta na jajnikach lub endometrioza jak i wiele innych czynników. Wpierw zadzwoniłabym po weta by przyjechał i zrobił płukanie macicy. Co do Inseminacji znam prof. z Uniwersytetu w Krakowie on jeździ i inseminuje owce i kozy ale do jednej sztuki nie wiem czy się wam będzie opłacało. Po za tym jaki sens sztucznie zapładniać jeśli nie macie pewności jaka jest przyczyna? Przyjedzie kasę wydacie a ona i tak kotna nie będzie. Poszukać weta co ma USG przenośne, niech przyjedzie niech zbada zrobi płukanie macicy, poda selen+e. Poczekać na ruję i znów dopuścić. Co do inseminacji pomyśleć na przyszły sezon, synchronizować stado hormonalnie ( to już wytyczne od inseminatora dostaniecie) i zapłodnić wszystkie nasieniem. Czy to świeżym pozyskanym od kozła na miejscu lub zamówionym mrożonym.


  PRZEJDŹ NA FORUM