Pielęgnacja racic
Zielony Kruku, podaj pochodzenie tych Twoich rękawiczek. Bo te których na ogół używam są do bani.
Chociaż. Raz nabyłam w Rossmanie i były OK. Tyle,ze jakoś nie mam po drodze do tego R.
Jak pisałam wcześniej - "końcówki" przed cięciem szoruję. II niestety tę wodę z gównem mam w rękawiczkach. Nawet jak sie nie podrą, to i tak fajny okład. Prawie jak borowina. Bez rękawiczek przynajmniej tego kompresu nie mam. Do innych rzeczy pewnie bym uzywała.

Chociaz są ludzie "odporni na bakcykle", jak ten wet, co macał "wykastrowane" jajka Stefana, a potem tą sama rąsią konsumował serek.


  PRZEJDŹ NA FORUM