Ser podpuszczkowy - wykonanie
Kusy, poczytaj ten wątek od początku, to będziesz mieć wspaniały metlik w głowie i tysiąc sposobów do wypróbowania.Powodzenia i miłego eksperymentowania wesoły
Przypomniało mi się, że jak rok temu kupowałam serek od znajomej, to ona dawała mi go prosto po odcieknięciu, bez solenia, był okrągły jakby go odsączała na gazie, "wisząco", pewnie też delikatnie formowała. Dawała w takim cieniutkim pojemniczku jak surówki w sklepach pakują.
W każdym razie na pewno nie był słony.I proszę, ile dylematów odpada.


  PRZEJDŹ NA FORUM