Ogólne dyskusje na temat sprzedaży i kupna kóz |
Przeniesiono z http://kozolin2.iq24.pl/default.asp?grupa=216909&temat=229341&nr_str=13 EQueen pisze: Kupię Kozę mleczną - najlepiej rasy saaneńskiej. Jestem z woj. lubelskiego więc najlepiej gdyby to było woj. właśnie lubelskie lub sąsiadujące ale przy ciekawej ofercie rozważymy również z dalszej okolicy. Chodzi o kozę najlepiej dającą mleko, zarejestrowaną, stosunkowo młodą oraz o adekwatnej cenie. tylko poważne oferty, ie interesują mnie kozy które dają pól litra mleka dziennie.... Proszę o kontakt : 505078397 agnieszka_puszkarska@wp.pl jauma pisze: Wybaczcie ale tego typu ogłoszenia działają na mnie jak płachta na byka, EQueen nic nie mam do Ciebie i z góry przepraszam, ale tekst :"Chodzi o kozę najlepiej dającą mleko, zarejestrowaną, stosunkowo młodą oraz o adekwatnej cenie." najlepiej aby była w trzeciej laktacji dająca 4-5 l mleka i w super cenie 150 no max 200 zł. Gdzie odpojeni i wychowanie kózki do 3-miesiąca kosztuje 700zł ... EQueen pisze: Dlatego jest napisane w adekwatnej cenie. koze za 200 zł że tak się wyrażę można sobie w du.e wsadzić... adekwatna - to znaczy taka która odpowiada swojej wartości użytkowej.... nie widzę żeby było tam napisane że za 100 zł... artambrozja pisze: Agnieszka !!! to może sobie znajdz taka za 100 i sobie wsadź ![]() Esti pisze: O co Wam chodzi? Normalne ogłoszenie, kobieta chce kupić rasową, mleczną kozę za dobrą cenę to czego się czepiacie? jurand pisze: w godzinach porannych przeprowadziłem rozmowę z osobą EQUEEN i sam poradziłem aby prośbę o kupno kozy mlecznej przedstawiła na TYM forum ponieważ uważam że tylko tutaj są osoby godne zaufania.Osoba z którą rozmawiałem przedstawia i przedstawiała w rozmowie warunki dość precyzyjne więc może spuśćmy z tonu i poczekajmy aż ktoś złoży konkretną propozycję .Bez urazy dla wszystkich, ale kwoty nie podam i ja jakie oferowała mi osoba za kozę którą che kupić EQUEEN- I MA DO TEGO PRAWO. ![]() artambrozja pisze: mi wcale nie chodzi o treść ogłoszenia jest ok. ale po co takie teksty z dupą w tle? ![]() LadyM. pisze: Bo baba jest konkretna. Krótko i węzłowato, oraz bez obwijania w bawełnę. Też tak lubię, tylko się czasem hamuję. artambrozja pisze: no tak to wychodzi ze są równi i równiejsi ![]() centurion pisze: adekwatna cena byla juz liczona za supermleczne kozy jeśli ktoś ma na mleko zbyt. 5 litrów po 5 złotych za litr razy pół roku czyli 180 dni 5x5x180=4500 zł To jest adekwatna cena inwestycja zwraca sie po roku. liczyłem pół roku bo reszta to ciąża przez którą nieeksploatuje zwierząt Naprawde idzie trafić nierasowa koze dajaca 5 litrow mleka dziennie w 3 i 4 laktacji za 100 pln. 3 sztuki mam młode pierwsza laktacja i dają do 2 litrów dziennie jak dobra trawa i pogoda ale na chwile obecna przezucam sie na typowo miesne i plenne bo mam odbiorce na kazda ilość kóz. moje z sentymentu zostaja a cała młodzież od przyszłego roku bedzie w celach konsumpcyjnych. EQueen pisze: jeeejku jakie poruszenie ! nie wiedziałam że tak to kogoś ruszy ! Chodzi po prostu o to żeby była to dobra koza a nie jakaś zwykła malinka która da pół litra mleka dziennie i to jak dobrze pójdzie. Nie mówię że ma dawać od razu 6 litrów czy ile, chodzi po prostu o to że wszyscy ludzie którzy twierdzą że mają "świetne kozy" w mojej okolicy ceniąc za nie 80 zł czy 200 zł a to kozy które wyglądają gorzej jak szkieletory i mają wymię jak pięść i strzyki jak naparstki... Więc ludzie prooooszę ogarnijcie. A co do słownictwa... ? hmm po prostu nie chce mi się "szczypać" w konkretnych sprawach i piszę to co uważam za stosowne i już nie wierzę że wszyscy są tak wrażliwi i kogoś to tak na prawdę wzruszyło... ale jeśli tak było to przepraszam, Pozdrawiam i czekam na ofertę ! EQueen pisze: co do przeliczania wartości użytkowej to jakieś to liczenie słabe - nie jest wliczone utrzymanie kozy, utrzymanie młodych (no chyba że są na sprzedaż)szczepienia, pasze dodatkowe oraz witaminy a przede wszystkim WŁASNA PRACA i własny czas włożone w jej użytkowanie i utrzymanie!!!! co ewidentnie jeśli już tak wyliczać powinno się ująć, a nikt nie liczy tzw. kosztów uzyskania przychodu że tak ujmę. Więc bez przesady jeśli chodzi o wyliczone 4500zł... LadyM. pisze: Jeżeli chodzi o szkieletiry: no niestety czaęsto to idzie w parze z mlecznością. Ja mam taką. W sumie mleka nie daje zabójczych ilości, bo ok 2 litry dziennie. Ale jest to koza rok po wykocie, pierwszym zresztą. Nieduża i zwykły mieszaniec. Je więcej niż jej matka, która jest raczej dużą kozą. Dodatrkowo jej podtykam -"za mleczko". I niestety - skóra i dziura, jak to mówia starozytni indianie. Żebra można policzyć gołym okiem, a kości na dupsku stercza jak Czomolungma. Tak, że prosze pani, tłustość a mleczność to dwie różne bajki. EQueen pisze: tak to prawda, budowa swoją drogą... ale jednak chudość a chudość to też różnica... P.S. żadna tam per pani... jesteśmy na forum i wszyscy równi - przynajmniej ja tak uważam. centurion pisze: Equeen. Ja podałem przychód za pół roku. Pół roku pastwiskowego gdzie pasza jest zbędna. Jeśli chcesz przeliczyć same koszty to u mnie średnio rozbija sie to miesięcznie po 100 pln na sztukę. Pracy własnej nieliczę bo to hobby. Pracuję i żyję z czegoś innego a kozy to antystres i przyjemność które cieszą oko i się utrzymują same. Stado mam 15 sztuk z czego 5 dojnych 1 kozioł a reszta młodzież. średnio licząc dziennie mam z nich wszystkich 15 litrów mleka. Z młodzieży zostawiam parkę. kózkę po dobrych rodzicach gdzie pochodzenie znam od jej pradziadka i prababki. jej matka dawała 4.5 litra a jej matka po pierwszej laktacji daje ponad 2 a koziołek jest po mlecznej matce i dobrym koźle gdzie była chodowla na mleko. mam tylko mieszańce ale przebijaja rasowe mlecznością niewszystkie ale jednak. co do szkieletu to normalne u mlecznic a wymiona i strzyki niemają tu nic do tego. mamy młoda po pierwszej jaktacji która strzyki ma jak naparstki a wymię jak grejfrut i daje 2 litry cxyli liczac można ze przy 3 laktacji podejdzie pod 5. nie jest to reguła ale jakieś nakreślenie czego można sie spodziewać. LadyM. pisze: Z lubelskiego masz blisko na Podlasie. Może tam coś wyhaczysz? LadyM. pisze: centurion, skąd Ci takie koszta miesięczne na sztukę wyszły, nie licząc pracy własnej? Ja mam ok 5 dych na 3 sztuki miesięcznie w okresie jesień/zima, oraz ok 4 dychy na 3 szt w ub miesiącu. W tym kupiłam szczoty , lizawke, bo rozbiły, lubisan, to mi troche koszty wzrosły. Ale one 5 dych miesięcznie na siebie zarobią. Esti pisze: EQueen- taką kozę będzie ci ciężko kupić bo dobrych, dorosłych mlecznic się nie sprzedaje. Chyba, że ktoś likwiduje stado a to już inny temat. Szukaj ale też może pomyśl o małych, te łatwiej kupisz ale trzeba je utrzymywać 2 lata do pierwszego mleka. Stąd i też wysoka cena tych dobrych mlecznic ale jak tu piszą takie kozy później zarabiają. EQueen pisze: w sumie nie bardzo chodzi mi o to żeby koza na siebie zarobiła - chodź gdyby na prawdę udało mi się kupić taką gdzie byśmy mleka nie przepili to myślę że i zbyt by sie znalazł. Głównie chodzi o to że niedługo spodziewam się dzidziusia więc koza ma być z tą myślą... Więc bardziej jako zwierzak rodzinny możliwe że nawet zainwestowalibyśmy w 2 sztuki. Ze względu na to że to już niedługo przydała by się więc taka koza która jest w laktacji bo chyba szybciej znajdę taką niż na wykoceniu (wiem że teoretycznie są jeszcze takie sztuki - chodź z tym chyba jeszcze trudniej w tej chwili, więc również wchodzi to w grę !). co do wymion, oprócz tego że chcę trzymać kozę, mam 15 koni które pochłaniają mnóstwo czasu, kozy mięliśmy już dawno więc dojenie z małych strzyków zajmie o wiele więcej czasu niż z większych szczególnie gdy ktoś nie ma do tego wprawy a kupić dojarkę dla 1 czy 2 kóz mija się z celem. Także niestety też muszę się liczyć z tym ile czasu mogę poświęcić kolejnemu zwierzęciu. Esti pisze: Szczerze mówiąc ja nie kupiłabym dorosłej kozy gdyby zależało mi na kozie wysokomlecznej (chyba, że byłaby to koza dobrze mi znana). Dlaczego? Bo w przeważającej ilości przypadków ogłoszeń kozy dają po 4-5 l mleka a w rzeczywistości ledwo dwa. Ludzie takie bzdety wypisują, że kosmos- zawyżają ilość mleka, ceny a nawet tworzą nowe rasy. Także ostrożnie i powodzenia. EQueen pisze: To forum zostało mi polecone jako takie gdzie są osoby zaufane i przede wszystkim mające pojęcie. Także liczę na lojalność i że w końcu trafi się konkretna oferta ![]() centurion pisze: to radziłbym ci szukać młodej po mlecznych rodzicach tu na forum a od przyszłego roku bedzie litr mleka. ty i tak narazie na swoim maleństwo bedziesz chowała a dobrze bedzie to od marca masz swoje mleko kozie Esti pisze: I znów kłania się temat kiedy po raz pierwszy zakocić kozę a EQueen zależy na rasowej, wysokomlecznej, dobrze zbudowanej sztuce. centurion pisze: pisałem młodej a nie dziecku. roczniak jest młody z wykotu jesiennego esti. co do rasowych kto jak woli. mnie wystarcza nierasowe wysokomleczne ![]() Esti pisze: No to się zgadzamy centurion. ![]() EQueen pisze: mnie generalnie jest tez obojętne czy będzie rasowa - ale uważam że prawdopodobieństwo większej mleczności będzie u rasowej kozy z udokumentowanym pochodzeniem i takiej której znało się matke babke ect które zakładam były dosc mleczne niz u kozy mieszanej gdzie prawdopodobienstwo jest mniejsze. artambrozja pisze: Agnieszka to skoro chcesz taką z wyższej półki to czemu nie uderzasz np. do Dulianów tylko czekasz na forum na manne z nieba ? EQueen pisze: hmm? może dlatego że "nie siedzę w temacie kóz" od dłuższego czasu i nie znam ani osób ani miejsc takich gdzie można dostać dobre kozy. Dlatego jestem tutaj i próbuję się czogokolwiek dowiedzieć.... ? artambrozja pisze: no nie wiem czy " nie jesteś w temacie", bo co do zakupu to miałaś sprecyzowane wymagania , a tu na forum jest przecież temat " hodowle kóz rasowych w Polsce", wystarczy poszukać ![]() Esti pisze: EQueen, napisałam na priv. |