Nasze Ogrody kwiatowe i warzywne
WBP 0,7 krupnika do spożycia z sąsiadem bardzo szczęśliwy
Staram się żyć jak najlepiej z ludźmi na wsi i czasami przynosi to efekty.
Chociaż nie zawsze. Mam dwa domy dalej młodego gospodarza któremu tata przepisał gospodarstwo. 275 ha ziemi i wyczesane budynki. Jak tata gospodarzył to zawsze o tej porze roku przebierali kapustę pekiński do sprzedaży. I wszelki odpad można było sobie zabrać do skarmienia. Korzystałem ja i sąsiad co hoduje owce. W tym roku młody następca wykopał turem dziurę na polu i zawalił wszystko ziemią. No ale tak już jest. Tata nie żyje, a młody wprowadza nowe zwyczaje. Będę go musiał tylko delikatnie doprowadzić do pionu bo sobie kupił jakieś ryczące jeździdło i nie patrzy, że po drodze jeżdżą dzieci na rowerach. Gna z rykiem silnika na złamanie karku.


  PRZEJDŹ NA FORUM