Nasze życie na wsi
Wychylił, nie wychylił. Kużden może po swojemu. Większość robi po książkowemu, a przynajmniej się stara. Jak ktoś chce po swojemu to kto mu zabroni. Tylko po co obrońcy sie odzywaja i podsumowuja innych. Roger chyba nie objawiał, nigdzie urazy z powodu innego zdania Joli, czy Moniki (chyba, że nie doczytałam wszystkiego). I to nie jest tak, że baby rozumy pojadły. Te baby cytują mądrzejszych w tej materii, jak Kaba, Bagnicka, Niżnikowski,Tyszka, Wójtowski i inni.
Jeżeli ktoś uważa, że wie wszystko, to po co mu forum. Może po prostu napisać książkę, w ciszy i spokoju, bez babskiego jazgotu.


  PRZEJDŹ NA FORUM