Poród u kozy
Występowanie problemów w trakcie porodu, porady
Nie wiadomo było, że ta metoda odnosiła się do martwego koźlęcia.
Monia cielę rodzi się dokładnie tak samo jak koźlę. Jeżeli trzeba pomóc, to wkłada się rękę, wyciąga nóżki i [u]wiąże nóżki[/u, a potem ciągnie z parciem krowy. A w międzyczasie prosi Boga, żeby nie wstała i cielak nie rąbnął na beton.


  PRZEJDŹ NA FORUM