Dezynfekcja koziarni
Można do wody,ale lepsze efekty osiąga się podając EMy strzykawką bezpośrednio do pyszczka.
Można je podawać,kozom zakoconym,koźlętom od razu po urodzeniu itd.
EM Probiotyk-bo takie przeznaczone są dla zwierząt+opryskiwanie ściółki.
Nie mówię,że EMy są złe,czy nie działają,ale warunkiem skutecznego działania EM-ów jest systematyczność,nie że raz podasz i już.Tak samo z dezynfekcją ściółki.Nie ma,że raz opryskasz i już nie ma bakterii,wirusów itd.
Musi jakiś czas upłynąć,żeby EMy rozsiały swoje pozytywne baterie,które się namnażają.Chodzi mi o to,że jeśli robi się gruntowny porządek ze ściółką,to jak wypryskasz,czy wysypiesz(EMy są też w proszku,ale te płynne są łatwiejsze i praktyczniejsze w stosowaniu) posadzkę,to nie ma tak,że od razu znikną złe baterie i wirusy.
Co jakiś czas trzeba wtedy tą,świeżą ściółkę spryskiwać rozcieńczonymi EM-ami.
Oczywiście wapnowanie ścian też powinno być stosowane.
Nie jestem pewna,ale chyba jest to 1:10(z czego 1 to ilość EMów,10 to woda).
Można wpisać sobie w wyszukiwarce Efektywne Mikroorganizmy Probiotyk i wtedy wszystko masz opisane,łącznie z ilością do stosowania.Przeważnie większość producentów ma takie same dawki w opisie.

Co do środków do dezynfekcji,to są teraz takie,że zwierząt z budynku nie trzeba wyprowadzać,nie mają prawie zapachu,nie ma "oparów" itd.
Jedyny warunek to zdecydować się albo EMy albo dezynfekcja chemiczna.
Dezynfekcja chemiczna ma ten minus,że zabija wszystkie bakterie,zarówno te złe,jak i te dobre.


  PRZEJDŹ NA FORUM